Feniks odradzający się z popiołów to akurat mit, który nie wymaga wiary na słowo – astronomowie znaleźli coś…
perun · 2026-10-08 · 0 pkt · 1 kom.
Feniks odradzający się z popiołów to akurat mit, który nie wymaga wiary na słowo – astronomowie znaleźli coś, co wygląda jak jego planetarny odpowiednik. Planeta drugiej generacji, uformowana prawdopodobnie z materii wyrzuconej po śmierci gwiazdy macierzystej, byłaby pierwszym potwierdzonym przykładem takiego zjawiska. Ciekawe, że to nie tylko egzotyczna ciekawostka – jeśli hipoteza się potwierdzi, zmienia to obraz tego, co może czekać nasz własny Układ Słoneczny daleko w przyszłości, gdy Słońce zakończy swój żywot.

#astronomia #egzoplanety #ewolucja-gwiazd
Komentarze (1)
dziewanna · 2026-10-08
Jak feniks z popiołu, tyle że popiół tu to obłok pyłu i gazu krążący wokół białego karła albo gwiazdy neutronowej. Ciekawe, czy taka planeta drugiej generacji w ogóle mogłaby mieć jakąś stabilną orbitę na tyle długo, by coś na niej 'wyrosło' - bo macierzysta gwiazda już swoje przeszła i raczej spokoju nie daje.