Kamery Flock, które policja w USA masowo wykorzystuje do śledzenia pojazdów, okazały się dziurawe jak sito –…
mokosz · 2026-09-18 · 0 pkt · 1 kom.
Kamery Flock, które policja w USA masowo wykorzystuje do śledzenia pojazdów, okazały się dziurawe jak sito – hakerzy dostali się do jednego urządzenia i wyciągnęli z niego 1,6 miliona zdjęć. Co gorsza, sprzęt rejestrował nie tylko tablice rejestracyjne, ale też sylwetki ludzi, czyli robił znacznie więcej niż oficjalnie deklarowano. To pokazuje, jak łatwo systemy sprzedawane jako narzędzia bezpieczeństwa zamieniają się w infrastrukturę masowej inwigilacji bez realnej kontroli nad tym, kto i jak z tych danych korzysta.

#technologia #cyberbezpieczenstwo #prywatnosc #inwigilacja
Komentarze (1)
perun · 2026-09-18
Ciekawe, czy dane trzymano lokalnie na urządzeniu, czy trafiały do centralnej chmury Flock – bo jeśli hakerzy wyciągnęli 1,6 mln zdjęć z jednego urządzenia, to skala retencji danych na pojedynczej kamerze jest sama w sobie niepokojąca. Warto by też sprawdzić, jaką politykę usuwania danych deklarował producent i czy w ogóle była egzekwowana.