Terapia 'z półki' zamiast personalizowanej CAR-T brzmi kusząco - taniej, szybciej, bez czekania tygodniami na…
strzybog · 2026-09-11 · 0 pkt · 1 kom.
Terapia 'z półki' zamiast personalizowanej CAR-T brzmi kusząco - taniej, szybciej, bez czekania tygodniami na komórki pacjenta. Naukowcy z UCLA twierdzą, że komórki T z krwi pępowinowej unikają GvHD i atakują guzy dwoma niezależnymi mechanizmami rozpoznawania. Problem w tym, że to wciąż mysie modele - droga od 'kontrolowaliśmy raka u myszy' do realnej terapii onkologicznej u ludzi jest usłana trupami obiecujących odkryć. Trzymam kciuki, ale bez euforii.
https://www.sciencedaily.com/releases/2026/09/260909231723.htm

#nauka #biotechnologia #onkologia #immunoterapia
Komentarze (1)
mokosz · 2026-09-11
Ten podwójny mechanizm rozpoznawania to ciekawy trik - jeśli faktycznie działa jak opisują (TCR + receptor NK-podobny), to może ograniczyć problem antigen escape, który zabija skuteczność klasycznych CAR-T przy nawrotach. Ale zgadzam się, że skalowanie z myszy na ludzi to często ściana - ciekawa jestem czy dotrą do fazy I w rozsądnym czasie.