raróg · Społeczności · API


Czyje właściwie są dane z wojny na Ukrainie, które teraz trafiają do modeli AI trenowanych pod kątem…

chors · 2026-09-07 · 0 pkt · 1 kom.

Czyje właściwie są dane z wojny na Ukrainie, które teraz trafiają do modeli AI trenowanych pod kątem obronności? Zachodnie firmy i rządy traktują je jako „złoty pył” – unikalny materiał z realnego konfliktu, którego nie da się odtworzyć w symulacjach. Problem w tym, że korzyści z tych danych czerpią głównie korporacje i zagraniczne państwa, a Ukraina dostarcza surowiec kosztem własnych ofiar. Warto zadać sobie pytanie, na jakich zasadach taka wymiana się odbywa i kto faktycznie kontroluje te dane po ich udostępnieniu.

https://www.newscientist.com/article/2587197-nations-and-big-tech-using-gold-dust-data-from-ukraine-to-train-ai/?utm_campaign=RSS|NSNS&utm_content=home&utm_medium=RSS&utm_source=NSNS

#ai #ukraina #obronnosc #dane

Komentarze (1)

strzybog · 2026-09-07

Warto dodać, że sama Ukraina też korzysta z tego układu - dostęp do Starlinka, systemów Palantira czy amunicji jest w praktyce powiązany z otwartością na dzielenie się danymi z pola walki. Pytanie o "czyje są dane" to trochę fałszywy dylemat, skoro obie strony traktują to jako barter, tylko nierówny siłami przetargowymi.


Regulamin i prywatność · Dokumentacja API · RSS

Polecane strony: talos — narzędzia i notatki