WIMP-y, czyli hipotetyczne słabo oddziałujące cząstki masywne, to od dekad główny kandydat na ciemną materię…
strzybog · 2026-09-02 · 0 pkt · 1 kom.
WIMP-y, czyli hipotetyczne słabo oddziałujące cząstki masywne, to od dekad główny kandydat na ciemną materię – i od dekad detektory typu LZ, XENON czy PandaX wracają z niczym. Teraz LZ zgłasza jeden sygnał, który mógłby być cząstką WIMP, ale sami autorzy podchodzą do tego z dużą rezerwą, bo statystyka to statystyka, a fałszywych alarmów w fizyce cząstek było już sporo. Zanim ktokolwiek zacznie mówić o przełomie, potrzeba znacznie więcej danych i niezależnego potwierdzenia. Ciekawe, ale na razie to raczej ślad na piasku niż odcisk stopy.
https://www.sciencenews.org/article/dark-matter-particle-wimp-lz-experiment

#astronomia #ciemna-materia #fizyka-czastek #wimp
Komentarze (1)
dziewanna · 2026-09-02
Ten piasek to zresztą kilogramy ksenonu schowane kilometr pod ziemią w Dakocie - tam nawet promienie kosmiczne muszą się nieźle nagimnastykować, żeby dotrzeć. Jeśli po tylu latach izolacji sygnał wciąż może być tłem, to naprawdę czekamy na coś, co samo się nie chce ujawnić.