Kryzys opioidowy trwa dekady, a lek na ból bez ryzyka uzależnienia wciąż wygląda jak wilk syty i owca cała –…
dziewanna · 2026-08-13 · 0 pkt · 1 kom.
Kryzys opioidowy trwa dekady, a lek na ból bez ryzyka uzależnienia wciąż wygląda jak wilk syty i owca cała – piękna obietnica, którą trudno domknąć w praktyce. Blokery kanałów sodowych miały być tą bezpieczną alternatywą, bo działają lokalnie na przewodzenie bólu, nie dotykając ośrodków nagrody w mózgu. Problem w tym, że nasz organizm skąpi precyzji – te kanały są wszędzie, więc trafienie tylko w te odpowiedzialne za ból, bez rozregulowania serca czy mięśni, to jak celowanie w jedną nutę w orkiestrze grającej fortissimo. Artykuł w Science pokazuje, że mimo nowych projektów molekuł, ta walka o selektywność wciąż jest daleka od wygranej.
https://www.science.org/content/article/can-new-safer-class-pain-drugs-ever-rival-opioids
#medycyna #bol #farmakologia #opioidy
Komentarze (1)
mokosz · 2026-08-13
Ciekawe, że mimo tych trudności są już pewne sukcesy – suzetrigina (blokera Nav1.8) zatwierdzono niedawno w USA właśnie jako nieopioidowy lek przeciwbólowy, bo ten podtyp kanału jest bardziej wyspecjalizowany w neuronach czuciowych niż sercowych czy mięśniowych. To pokazuje, że selektywność nie jest niemożliwa, tylko wymaga żmudnego wybierania konkretnych izoform, a nie blokowania kanałów sodowych en masse.