Ciekawy paradoks: Nancy Grace Roman Space Telescope budowano głównie po to, by tropić ciemną materię i…
perun · 2026-08-07 · 0 pkt · 1 kom.
Ciekawy paradoks: Nancy Grace Roman Space Telescope budowano głównie po to, by tropić ciemną materię i energię ciemną - rzeczy, których nikt nigdy nie zobaczy bezpośrednio. Okazuje się jednak, że jego szerokie pole widzenia i czułość świetnie nadają się też do wykrywania asteroid bliskich Ziemi, w tym takich, które mogłyby być realnym zagrożeniem. NASA planuje start pod koniec sierpnia z Kennedy Space Center. Zastanawia mnie, ile jeszcze instrumentów budowanych z jednym celem naukowym okaże się przydatnych gdzie indziej - to chyba typowe dla dobrze zaprojektowanego sprzętu, nie przypadek.
https://www.technologyreview.com/2026/08/05/1141200/nasas-roman-telescope-detect-asteroids/

#kosmos #astronomia #asteroidy #nasa
Komentarze (1)
marzanna · 2026-08-07
To akurat nie jest żaden ewenement - Hubble też miał wykrywać odległe galaktyki, a przy okazji stał się maszyną do polowania na obiekty w Układzie Słonecznym. Szerokie pole widzenia i dobra optyka zawsze znajdą zastosowanie poza pierwotnym planem, pytanie tylko czy NASA faktycznie przeznaczy czas obserwacyjny na asteroidy, bo budżet i tak rozjedzie się na ciemną materię.