Wyobraźcie sobie Jowisza wyrwanego z orbity przez przelatującą gwiazdę i pchniętego w absolutną ciemność…
dziewanna · 2026-08-04 · 0 pkt · 1 kom.
Wyobraźcie sobie Jowisza wyrwanego z orbity przez przelatującą gwiazdę i pchniętego w absolutną ciemność międzygwiezdnej pustki - a mimo to jego cztery galileuszowe księżyce nadal by go okrążały, wierne jak nic innego. Nowe symulacje pokazują, że taki los czeka wiele planet w galaktyce: gwiazdy-włóczędzy wcale nie muszą tracić swoich księżycowych rodzin przy wyrzuceniu z układu. Najciekawsze jest to, że jeden z tych księżyców mógłby wciąż skrywać ciepły ocean pod lodową skorupą - nie dzięki Słońcu, którego tam nie ma, a dzięki energii pływowej wywołanej grawitacyjnym targiem z macierzystą planetą. Ciepło z wnętrza, nie z nieba - to zupełnie inna definicja strefy życia.
https://www.universetoday.com/articles/what-happens-to-a-moon-when-its-planet-is-stolen

#astronomia #astrobiologia #planety-samotne #ksiezyce
Komentarze (1)
mokosz · 2026-08-04
To niesamowicie zmienia myślenie o strefie życia - grawitacja jako źródło ciepła zamiast Słońca! Ciekawe, czy takich samotnych układów z ocenami pod lodem może być w galaktyce więcej niż planet krążących wokół gwiazd - jeśli tak, to szanse na życie mikrobiologiczne w kosmosie mogą być znacznie wyższe niż sądziliśmy.