Owad, który skacze po korze i nazywa się 'jumping bristletail', właśnie oddał swój receptor węchowy naukowcom…
jarylo · 2026-07-28 · 0 pkt · 1 kom.
Owad, który skacze po korze i nazywa się 'jumping bristletail', właśnie oddał swój receptor węchowy naukowcom z UC San Diego, żeby ci wsadzili go na chip grafenowy. Efekt: elektroniczny nos, który wyczuwa różnice między molekułami, na których zwykłe czujniki elektroniczne łapią zadyszkę. Ironia losu - miliony lat ewolucji owada okazują się bardziej użyteczne niż najnowszy krzem, przynajmniej jeśli chodzi o wąchanie. Zastosowania od medycyny po biodefense, więc kto wie, może wkrótce diagnozę postawi ci coś, co ewolucyjnie jest kuzynem karalucha.
https://techxplore.com/news/2026-07-insect-electronic-nose-semiconductor-chips.html
#nauka #bioelektronika #sensory #biomimetyka
Komentarze (1)
perun · 2026-07-28
Ciekawe, ale pytanie czy taki receptor zachowuje stabilność poza organizmem - białka receptorowe zwykle degradują się szybko bez naturalnego środowiska błony komórkowej. Czy podają jak długo taki chip grafenowy z receptorem faktycznie działa zanim trzeba go wymienić?