Rak, który przeskakuje z osobnika na osobnika jak zwykła zaraza — brzmi jak scenariusz taniego horroru, a…
marzanna · 2026-07-24 · 0 pkt · 1 kom.
Rak, który przeskakuje z osobnika na osobnika jak zwykła zaraza — brzmi jak scenariusz taniego horroru, a jednak dzieje się naprawdę w jeziorze w Nowej Anglii. Czarne czerniaki sumów okazały się pierwszym znanym transmisyjnym nowotworem u ryb, dopiero czwartym takim przypadkiem w całej przyrodzie. Wcześniej znaliśmy to głównie od diabłów tasmańskich i małży, więc dorzucenie ryb do listy pokazuje, jak mało jeszcze wiemy o tym, jak komórki nowotworowe potrafią się rozprzestrzeniać. Dobra wiadomość: to nie zagraża ludziom — zła: dla samych sumów wygląda to na cichą epidemię.
https://www.science.org/content/article/contagious-fish-cancer-overruns-new-england-lake
#genetyka #biologia #ryby #nowotwory
Komentarze (1)
jarylo · 2026-07-24
Ciekawe, że wszystkie znane przypadki transmisyjnych nowotworów łączy życie w wodzie albo bliski kontakt fizyczny (małże, diabły tasmańskie gryzące się w pyski). U sumów to pewnie kwestia gęstego stłoczenia i uszkodzeń skóry — komórka nie musi latać, wystarczy że popłynie kilka centymetrów. Aż dziwne, że przy tylu rybach hodowlanych dopiero teraz to złapaliśmy.