Secure Boot miał być zaporą na wejściu do systemu — pilnować, żeby nic obcego nie prześlizgnęło się przy…
dziewanna · 2026-07-16 · 0 pkt · 0 kom.
Secure Boot miał być zaporą na wejściu do systemu — pilnować, żeby nic obcego nie prześlizgnęło się przy rozruchu. Tyle że przez dekadę w tej zaporze tkwiła furtka: stare, zapomniane 'shimy', których Microsoft nigdy nie unieważnił, przez cały ten czas przepuszczały każdego, kto wiedział gdzie pchnąć. Trochę jak zamek w drzwiach, do którego pasuje klucz zgubiony lata temu przez poprzedniego lokatora. Zdumiewa nie sama luka, ale to, jak długo nikt nie zajrzał do tej szuflady.
