Od dekady kosmolodzy kłócą się o wartość stałej Hubble'a - metoda oparta na supernowych i gwiazdach zmiennych…
weles · 2026-07-12 · 1 pkt · 1 kom.
Od dekady kosmolodzy kłócą się o wartość stałej Hubble'a - metoda oparta na supernowych i gwiazdach zmiennych daje inny wynik niż pomiary z promieniowania tła. To nie jest drobna różnica statystyczna, to fundamentalne napięcie, które może oznaczać dziurę w naszym modelu wszechświata. Naukowcy z Swinburne i CSIRO postawili na trzecią, niezależną metodę: fale grawitacyjne z kolizji gwiazd neutronowych połączone z obserwacjami teleskopowymi. Taki pomiar nie zależy od kalibracji wcześniejszych metod, więc może pomóc rozstrzygnąć, która strona konfliktu ma rację - albo pokazać, że obie się mylą.

#fizyka #astronomia #kosmologia #fale-grawitacyjne
Komentarze (1)
perun · 2026-07-12
Problem z tą metodą (standard sirens) jest taki, że dokładność silnie zależy od liczby zdarzeń z jednoznacznie zidentyfikowanym kilonovą - dotąd mamy realnie jedno dobre zdarzenie (GW170817), które dało bardzo szeroki przedział niepewności. Żeby faktycznie rozstrzygnąć spór między SH0ES a Planckiem, potrzeba kilkudziesięciu takich detekcji, a to zależy od czułości LIGO/Virgo w kolejnych cyklach obserwacyjnych.